» Recenzje » Impierium kości słoniowej - Naomi Novik

Impierium kości słoniowej - Naomi Novik


wersja do druku

Czyli kolejny odcinek opowieści o napoleońskich smokach

Autor: Redakcja: Beata 'teaver' Kwiecińska-Sobek

Impierium kości słoniowej - Naomi Novik
Naomi Novik z wielkim sukcesem rozpoczęła swój cykl o smokach w epoce wojen napoleońskich. Stworzyła przepiękny i logiczny świat, gdzie jedynym elementem odróżniającym go od naszej rzeczywistości jest obecność licznych ras smoków wykorzystanych jako broń, co zapoczątkowało wojny powietrzne na ponad wiek wcześniej niż w naszym realnym świecie. Autorce od samego początku należą się brawa za pomysł i rozmach, a także za konsekwentne wykorzystanie swojego pomysłu. Jej świat żyje i to widać. Nie ma w nim magii, ale są smoki. Pierwszy tom czytałem z wypiekami na twarzy, choć trzeba przyznać, że znalazłem w nim nie to czego się spodziewałem. Oczekiwałem wojen, bitew i teatru wojny jak z przygód porucznika Sharpa, otrzymałem bardziej powieść obyczajową, podróżniczą i historyczną, choć nie poczytałbym tego za wadę. W Polsce właśnie ukazał się już czwarty tom tego cyklu – Imperium kości słoniowej.

Tym razem Temeraire – smok z rasy Niebiańskich i kapitan angielskich awiatorów, Laurence muszą sobie poradzić z dziwną zarazą, jaka dziesiątkuje angielskie smoki. Nie będzie to proste, ponieważ znalezienie lekarstwa będzie wymagało wyprawy do dalekiej Afryki. Tam los zmusi ich do zmierzenia się z afrykańskimi smokami i tajemnicami Czarnego Lądu, które łatwo mogą sprowadzić na nich śmierć. Nie będą to jednak jedyne problemy, jakie spotkają tą dwójkę. Angielska racja stanu i skostniałość Królestwa Brytyjskiego spowoduje również, że Laurence i Temeraire także na "własnym podwórku" będą musieli się zdobyć na kilka desperackich kroków.

Jak to zwykle bywa u Novik, mamy do czynienia z kolejnym odcinkiem opowieści, gdzie nieznajomość poprzednich tomów wprost uniemożliwia lekturę. Autorka czerpie w Imperium kości słoniowej z bogactwa różnych motywów. Choć cykl zapowiadał się na historię o wojnie (mamy ją oczywiście w tle), to tutaj mamy do czynienia z typową powieścią przygodową i obyczajową, gdyż z tomu na tom coraz więcej miejsca autorka poświęca kwestii niewolnictwa i dyskusji o prawach smoków. Podejrzewam trochę, że Naomi Novik nie przepada za Anglią epoki napoleońskiej, a to ze względu na jednoznaczny sposób jej przedstawienia,

W czwartej odsłonie cyklu wciąż zachwyca konsekwencja autorki w budowaniu świata. Mamy po raz kolejny, na zakończenie książki, fragment traktatu o smokach z uniwersum Novik. Widać, że autorka naprawdę przemyślała sprawę, jak smoki mogłyby zmienić świat i ludzkość. Choć po głębszym zastanowieniu pojawia się kilka pytań, to jednak nie psują one lektury. Przygody Laurence’a zwiedzającego wraz ze swym smokiem cały prawie świat (był już w Chinach, Turcji, zaś w czwartej części zwiedza Afrykę) pokazują dobitnie, jak wielki rozmach stara się osiągnąć w swoim uniwersum autorka. Martwi jedynie coraz większa archetypiczność bohaterów głównych, którzy z tomu na tom tracą wyrazistość i oryginalność. Tło jest świetnie skonstruowane i szkoda byłoby, gdyby fabuła przestała mu dorównywać. Finał wprawdzie zdaje się obiecywać o wiele większą dawkę dramatyzmu w następnej części, ale ciężko wyrokować na tą chwilę.

Tak samo niepokoi odcinkowość i przewidywalność fabuły. Ciężko tu o zaskakujące zwroty akcji, a na poziomie czwartego tomu miło by już było, gdyby autorka postarała się o jakieś drobne odświeżenie. Jak na razie ma się wrażenie, że czyta się jedną książkę podzieloną na części, z perspektywą konkluzji następnej odsłonie cyklu. Jednak nie spodziewam się jej za szybko – cykl ten za dobrze się sprzedaje, by autorka zakończyła na piątym tomie.

Na tę chwilę polecę Imperium kości słoniowej jako przykład wspaniale skonstruowanego świata. To siła całego cyklu. Co zaś do fabuły i przygód głównych bohaterów, poczekam na kolejną część, bo jak na razie ciężko ocenić konkluzyjność fabuły. Najnowsze wydane u nas dzieło Novik to tylko kolejny odcinek, wart jednak poznania.
7.0
Ocena recenzenta
8.58
Ocena użytkowników
Średnia z 13 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Imperium kości słoniowej (Empire of Ivory)
Cykl: Temeraire
Tom: 4
Autor: Naomi Novik
Tłumaczenie: Jan Pyka
Autor okładki: Dominic Harman
Wydawca: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Data wydania: 7 października 2008
Liczba stron: 436
Oprawa: miękka
Format: 132 x 202 mm
ISBN-13: 978-83-7510-176-8
Cena: 29,90 zł



Czytaj również

Imperium kości słoniowej - Naomi Novik
Lot wznoszący Temereire'a
- recenzja
Smok Jego Królewskiej Mości
Smok w służbie króla
- recenzja
Krew tyranów
Draco politicus
- recenzja
Próba złota
Smoki śpiewają w Ukayali
- recenzja
Temeraire - Naomi Novik
Nie do końca przygoda
Wojna prochowa - Naomi Novik
Smoki nad Gdańskiem!
- recenzja

Komentarze


~Martin

Użytkownik niezarejestrowany
    Imperium...
Ocena:
0
Z tego co sie dowiedzialem, to ma byc 9 tomow w tym cyklu.
05-11-2008 15:21
~KAROL

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Jeśli to prawda, że ma być dziewięć tomów cyklu, to ja osobiście bardzo się cieszę, bo uważam, że to jedna z najlepszych książęk jakie czytałam. nie jest też tak, że każda kolejna część jest pisana z celów komercyjnych, wszystkie są tak samo dobre a imperium kości słoniowej jeszcze bardziej nadzwyczajne i sądzę, że byłoby dobrze móc przeczytac jeszcze kilka książek naomi novik, kiedy często tak niewiele jest naprawdę dobrych książek.
27-08-2009 16:26

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.